Witaj, drogi czytelniku. Chcąc opowiedzieć o tych zdjęciach pozwól, że zacznę od okoliczności ich powstania. Zastanawiam się, ile osób podziela moją miłość do przejazdów pociągiem - uwielbiam moment, kiedy myśli kłębiące się wewnątrz przedziału same ubierają się w kadry, stroboskopowo pojawiające się przed oczami z częstotliwością migających przez okienko drzew.
Tak właśnie powstał szum.
Nigdy nie będę w stanie zaprzeczyć, że technologia jest genialna.
I niezaprzeczalnie każdy rodzaj geniuszu ma dwie strony medalu. Bez większego wysiłku nadstawiamy zmysły na szept codziennej motywacji i inspiracji, dodatkowo połączony z przyjemną iluzją towarzystwa. Szept, który łączy się z szelestem spełnianych powoli marzeń i pragnień w cyfrowym świecie. Coraz większych, intensywniej świecących i szepczących tak głośno,
że zmieniają się w niezrozumiały szum.
Rozwój, przynależność, rozrywka.
Samotność, bezruch, używka.
Radiohead - Fitter Happier


















































